Hatszepsut jest to moja ulubiona postać. Była ona jedyną kobietą faraon. Byłam bardzo szczęśliwa mogąc zobaczyć świątynię przez nią zbudowaną. Było to niezwykłe przeżycie.
Nie raz w szkole patrzyłam w książki i widziałam te przepiękne architektury i nigdy nie myślałam że zobaczę to na własne oczy. Będąc w Egipcie zobaczyłam różne rzeczy poczynając od piramid po sfinksy i wioski beduińskie; oczywiście to też było śliczne, ale jak już wspomniałam wcześniej świątynia Hatszepsut spodobała mi się najbardziej. Z miłą chęcią wrócę tam jeszcze kiedyś z moją rodziną.
Wszystkich miłośników faraon Hatszepsut zachęcam do zwiedzenia tego przepięknego miejsca. NAPRAWDĘ POLECAM.