Wybrzeze Likijskie - Oludeniz - Hotel Manzara Super wakacje. Bylam tam dwa tygodnie i byly to moje najlepsze dwa tygodnie w zyciu. TURCY - wspaniali ludzie. Wcale nie napastliwi. Byli tam mili i sympatycznie. Balam sie tam jechac, bo jestem blondynka z niebieskimi oczami i pojechalam tam tylko z moim synem. Nie mialam zadnych niemilych przygod. Na tyle na ile chcialam pozwolic, na tyle moje kontakty z Turkami sie odbywaly. Nikt nie probowal nawet przekroczyc tej granicy. To bylo cudowne. Ludzie mimo, ze biedni to usmiechnieci, zadowoleni, pelni dobrego humoru.
Widoki takie, ze dech zapiera. Moglam siedziec godzinami na lezaku i podziwiac wspaniale gory
TAURUS lub patrzec sie z gory na miasteczko i przepiekna zatoke. Widoki piekne zarowno w dzien jak i w nocy. Latwo mozna bylo dostac sie na plaze - dowozil tam nas dolmusz z hotelu. Jesli chcialo sie jechac o innej godzinie, niz oferowal hotel bez problemu mozna bylo zlapac "obcego" dolmusza, ktory dowiozl nas na plaze. Morze i plaza - super. Jesli mielismy dosc plazy publicznej, szlismy sobie na lagune. Piekne miejsce, w pieknym parku narodowym.
Bedac tam, czulam sie bezpiecznie i dobrze. Atmosfera miasteczka i hotelu byla tak wspaniala, ze nie wyobrazalam sobie tak cudnych wakacji. Dodatkowo, ludzie z Polski, ktorzy byli w tym samym hotelu byli tez fantastyczni. Szybko zlapalismy kontakt i bawilismy sie bardzo dobrze. Chce tam wrocic. I mam nadzieje, ze w przyszlym roku wroce. Zostalo mi tam jeszcze pare rzeczy do zobaczenie i sprobowania :-)